Dla Dyrektora szkoły

 

Ubezpieczenie uczniów

Rzecznik Finansowy, Komisja Nadzoru Finansowego i Ministerstwo wyraźnie i dobitnie opisały nieprawidłowości dotyczące ubezpieczeń uczniów w szkołach. Wielu Dyrektorów nadal nie wie,  że szkoła i rady rodziców, bez prawnego upoważnienia, nie powinny zawierać jakichkolwiek umów ubezpieczenia grupowego NNW na rzecz uczniów. To rodzice rozstrzygają, czy należy w szkole ubezpieczyć dziecko i od nich zależy wybór oferty.

 

Informacja przygotowana na podstawie:

  • pisma MEN nr DWKI-WPB.513.168.2019.BN z 1 października 2019 r. pobierz
  • stanowiska Rzecznika Finansowego o ubezpieczeniach szkolnych pobierz
  • Komunikatu Komisji Nadzoru Finansowego (KNF) z dnia 13 lipca 2017 roku w sprawie ubezpieczeń NNW dzieci i młodzieży szkolnej. pobierz

Proponujemy rozwiązanie zgodne z prawem, w którym Szkoła i Rada z szacunkiem traktuje wszystkich rodziców, dając im prawo wyboru. Rekomenduje rodzicom, aby sami wybrali sobie zarówno firmę ubezpieczeniową, jak i wariant. To rodzice zdecydują – każdy indywidualnie. Wystarczy umieścić na stronie www szkoły oraz wysłać do wszystkich rodziców następującą wiadomość w e-dzienniku:

Szanowni Państwo.

 

Szkoła wspiera ubezpieczanie uczniów, gdyż dla wielu rodziców jest ono ważne. Jednak nie wskazujemy firmy ubezpieczeniowej - bo to nie nasza rola. To rodzice decydują np. na platformie www.samubezpieczam.com lub podobnej, o tym w jakiej firmie i w jakim zakresie ubezpieczyć dziecko. Można też sprawdzać oferty na własną rękę, w dowolnej firmie u wybranego agenta. Ubezpieczenie nie jest obowiązkowe, ale całkowita rezygnacja z ubezpieczenia, może oznaczać brak dodatkowego wsparcia finansowego, czyli realnej pomocy w momencie wypadku dziecka. Z perspektywy szkoły, ale też rodziców - im więcej ubezpieczonych uczniów w szkole, tym mniej potencjalnych problemów.

R

 

Istnieje kilka podstawowych modeli ubezpieczania uczniów. Oto one:

JAK BYŁO KIEDYŚ – MODEL SKRYTYKOWANY PRZEZ MEN

 

Szkoła zbierała oferty jakie dostarczali mu przedstawiciele firm ubezpieczeniowych. Dyrektor, Rada Rodziców, lub ktoś inny ważny w szkole wybierał “najlepszą” jego zdaniem ofertę. Szkoła zawierała polisę z wybraną firmą ubezpieczeniową – wchodząc tym samym w rolę ubezpieczającego. Skarbnicy lub wychowawcy w klasach zbierali pieniądze od rodziców, przekazywali do sekretariatu. Pani w sekretariacie przekazywała listę ubezpieczonych i pieniądze do ubezpieczyciela. Dość żmudna i ręczna praca. Czasami firma ubezpieczeniowa lub sam pośrednik przekazywała szkole grant np. 10% z zebranej składki na Radę Rodziców.

Zalety tego modelu:

  • rodzic płaci i ma święty spokój.
  • na konto Rady Rodziców czasem wpływają dodatkowe środki finansowe.

Wady tego modelu:

  • wybór firmy odbywa się wg niejasnych i nieoczywistych kryteriów, bo nie zawsze np. najniższa składka to właściwy wybór.
  • szkoła bierze odpowiedzialność za wybór oferty, a przecież to nie są pieniądze szkoły tylko rodziców.
  • rodzic zazwyczaj jest pozbawiony wiedzy na temat zakresu i szczegółów ubezpieczenia.
  • w przypadku potencjalnych szkód – rodzic może mieć do szkoły pretensje o wybrany zakres
  • osoby podejmujące decyzję o wyborze oferty, często kierują się niewłaściwymi kryteriami.
  • zgodnie z kodeksem cywilnym ubezpieczający (czyli Szkoła) ma swoje obowiązki wobec zakładu ubezpieczeń.
  • rodzic nie ma wpływu na to co kupuje. Dostaje wybór – bierzesz albo nie, a zazwyczaj nawet nie wie, że to ubezpieczenie nie jest obowiązkowe.
  • zdarzały się przypadki defraudacji zebranych składek i błędy w listach ubezpieczonych uczniów.

właśnie w odpowiedzi na stosowanie tego modelu Ministerstwo w reakcji na szereg nieprawidłowości 1 października 2019 roku rozesłało pismo cytowane na wstępie.

MODEL NOWSZY – TEŻ KRYTYKOWANY ZA BRAK WYBORU

Początek jest podobny jak w starym modelu. Szkoła zbiera oferty jakie dostarczają mu przedstawiciele firm ubezpieczeniowych. Tutaj zaczyna się różnica. Szkoła wychodzi z roli ubezpieczającego i wchodzi w rolę rekomendującego. Wskazuje rodzicom aby sami zawarli polisę z wybraną przez Szkołę firmą ubezpieczeniową – wysyłając link do możliwości wystawienia sobie polisy online. Rodzice klikają w link – wybierają jedną z kilku propozycji składki i sprawa załatwiona.

Zalety tego modelu:

  • Rodzic ma większą swobodę, bo zazwyczaj firma oferuje kilka opcji do wyboru.
  • Rodzic sam bezpośrednio do firmy opłaca składkę.
  • Szkoła nie ponosi odpowiedzialności za zbieranie i przekazywanie pieniędzy.

Wady tego modelu:

  • Rodzic nie ma wpływu na wybór firmy ubezpieczeniowej, a jedynie tylko na wybór wariantu.
  • Decydent może przy wyborze firmy ubezpieczeniowej dokonać złego wyboru.
  • Mogą się pojawić potencjalne pretensje niezadowolonego rodzica po wypłacie odszkodowania , co do wyboru firmy.

 

REKOMENDOWANY MODEL

model najbezpieczniejszy zarówno dla Dyrektora, Rady Rodziców i samych Rodziców

To model w którym szkoła podmiotowo traktuje rodziców, szanując ich pieniądze i prawo do wyboru. Rekomenduje rodzicom aby sami wybrali sobie zarówno firmę ubezpieczeniową jak i wariant. Podaje link np. do takiej strony jak www.samubezpieczam.com . Rodzic ma prawdziwy i realny wybór. To rodzic zapoznaje się z ofertą, potem dokonuje wyboru firmy i wariantu oraz online zawiera polisę i samodzielnie opłaca składkę.

Zalety tego modelu:

  • Szkoła nie podpisuje z nikim żadnej umowy – a co za tym idzie nie ma żadnych zobowiązań.
  • Rodzic ma rzeczywisty wybór – wybiera zarówno firmę, jak i wariant.
  • Rodzic płaci niższą składkę – patrz “kody promocyjne” np w UNIQA
  • Rodzic sam bezpośrednio do firmy opłaca składkę.
  • Szkoła nie ponosi odpowiedzialności za zbieranie i przekazywanie pieniędzy
  • Szkoła nie bierze odpowiedzialności za wybory rodziców i do minimum spada możliwość pojawienia się pretensji z ich strony.

Wadą tego modelu jest fakt, że na rynku jest kilkanaście firm ubezpieczeniowych oferujących ubezpieczenie uczniów. Każda z nich ma czasem kilkanaście ofert i wariantów. Nie wszystkie one ubezpieczają w systemie online. Niektóre z nich sprzedaż uzależniają od podpisania ze szkołą umowy ubezpieczenia. Siłą rzeczy będą nieobecne w tego typu rozwiązaniach. Jednak danie zbyt wielkiej ilości firm do wyboru rodzicom, też zaciemniłoby obraz. Tutaj kłania się wstępna selekcja i wybór najlepszych rozwiązań dla rodziców i przedstawienie ofert kilku wiodących firm w tym obszarze. Jak to zrobić właściwie i bezpiecznie dla Dyrektora i Rady Rodziców?

Proponujemy rozwiązanie zgodne z prawem, w którym Szkoła i Rada z szacunkiem traktuje wszystkich rodziców, dając im prawo wyboru. Rekomenduje rodzicom, aby sami wybrali sobie zarówno firmę ubezpieczeniową, jak i wariant. To rodzice zdecydują – każdy indywidualnie. Wystarczy umieścić na stronie www szkoły oraz wysłać do wszystkich rodziców następującą wiadomość w e-dzienniku:

Szanowni Państwo.

 

Szkoła wspiera ubezpieczanie uczniów, gdyż dla wielu rodziców jest ono ważne. Jednak nie wskazujemy firmy ubezpieczeniowej - bo to nie nasza rola. To rodzice decydują np. na platformie www.samubezpieczam.com lub podobnej, o tym w jakiej firmie i w jakim zakresie ubezpieczyć dziecko. Można też sprawdzać oferty na własną rękę, w dowolnej firmie u wybranego agenta. Ubezpieczenie nie jest obowiązkowe, ale całkowita rezygnacja z ubezpieczenia, może oznaczać brak dodatkowego wsparcia finansowego, czyli realnej pomocy w momencie wypadku dziecka. Z perspektywy szkoły, ale też rodziców - im więcej ubezpieczonych uczniów w szkole, tym mniej potencjalnych problemów.

Komunikat Komisji Nadzoru Finansowego

z dnia 13 lipca 2017 w sprawie

ubezpieczeń NNW dzieci i młodzieży szkolnej

 

W toku analizy praktyk zakładów ubezpieczeń związanych z oferowaniem grupowych ubezpieczeń następstw nieszczęśliwych wypadków dzieci i młodzieży szkolnej (dalej jako: NNW) Komisja Nadzoru Finansowego otrzymuje sygnały, które wymagają zainteresowania ze strony organu nadzoru. Dotyczą one sposobu oferowania możliwości skorzystania z ochrony ubezpieczeniowej w tym ubezpieczeniu, w szczególności zapewniania przez zakłady ubezpieczeń odpowiednich informacji klientom celem dokonania przez nich optymalnego wyboru wariantu ubezpieczenia oraz kwestii związanych z oferowaniem wynagrodzeń i gratyfikacji ubezpieczającemu lub podmiotom działającym na rzecz lub w imieniu ubezpieczającego. Ponadto w poruszonym zakresie Komisja Nadzoru Finansowego zidentyfikowała wątpliwości prawne, wymagające wyjaśnienia celem zapewnienia zakładom ubezpieczeń odpowiedniego poziomu pewności uwarunkowań wykonywanej działalności gospodarczej (ubezpieczeniowej).

Ubezpieczenia NNW w warunkach rynku polskiego oferowane są na ogół w formie grupowej, przy wykorzystaniu konstrukcji ubezpieczenia na cudzy rachunek. Podmiotem, którego dobro (interes ubezpieczeniowy) objęte jest ochroną ubezpieczeniową, czyli ubezpieczonym jest uczeń, natomiast status strony umowy ubezpieczenia, czyli ubezpieczającego, posiada innym podmiot (z zasady w przypadku szkół publicznych, które dominują w Polsce, jest to jednostka samorządu terytorialnego prowadząca szkołę, reprezentowana przez umocowaną osobę fizyczną, choć w praktyce bywa – co stanowi pewne uproszczenie – że jako ubezpieczający oznaczana jest szkoła, jej dyrektor lub rada rodziców). Jakkolwiek podmiotem, w stosunku do którego zakładowi ubezpieczeń przysługuje roszczenie o zapłatę składki jest ubezpieczający, powszechną praktyką na rynku polskim jest, iż w rzeczywistości ekonomiczny ciężar kosztu składki ubezpieczeniowej spoczywa na ubezpieczonym (w przypadku – co jest regułą – małoletnich uczniów dotyczy to przedstawicieli ustawowych). Kwalifikacja ubezpieczeń NNW jako zawieranych na cudzy rachunek, w których dodatkowo koszt składki ubezpieczeniowej obciąża ubezpieczonych, skutkuje zastosowaniem w przedmiotowym przypadku określonych regulacji prawnych oraz oczekiwań nadzorczych, do których stosowanie się powinno zapobiegać powstaniu nieprawidłowości oraz ich konsekwencji, przekładających się dla zakładów ubezpieczeń na ryzyko ponoszenia odpowiedzialności prawnej w sferze prawa prywatnego i publicznego, a dla rynku w ogólności – ryzyko spadku społecznego zaufania.

Jednym z publicznie zidentyfikowanych problemów jest oferowanie ubezpieczeń NNW w sposób nie zapewniający ubezpieczonym (ich przedstawicielom ustawowym) należytej wiedzy co do warunków, na jakich świadczona jest ochrona ubezpieczeniowa, a w szczególności zdarzeń, z tytułu których odpowiedzialność ponosi zakład ubezpieczeń, oraz zasad ustalania wysokości przysługujących w razie nieszczęśliwego wypadku świadczeń pieniężnych. Prowadzi to do rozczarowania ubezpieczonych (ich przedstawicieli ustawowych) jakością udzielanej ochrony. W związku z powyższym organ nadzoru oczekuje, że zakłady ubezpieczeń nie będą stosować technik sprzedażowych prowadzących do powstania mylnego wyobrażenia ubezpieczających i ubezpieczonych co do warunków, na jakich udzielana jest ochrona ubezpieczeniowa w ubezpieczeniu NNW. W szczególności organ nadzoru sygnalizuje potrzebę, aby zakłady ubezpieczeń, przed zawarciem umowy ubezpieczenia przez ubezpieczającego, rzetelnie przedstawiały zakres ochrony ubezpieczeniowej, procedury likwidacyjne a także wyjaśniały zależność pomiędzy wysokością sum ubezpieczenia (podlimitów) a wysokością świadczeń przysługujących z tytułu określonego rodzaju zdarzeń losowych, oraz wskazywały na powiązanie tej kwestii z wysokością składki. W tym ostatnim zakresie zakłady ubezpieczeń powinny prezentować – o ile jest to dostępne w ramach oferty poszczególnych zakładów ubezpieczeń przygotowanej przy uwzględnieniu pkt. 11.1 i następnych Rekomendacji dla zakładów ubezpieczeń dotyczących systemu zarządzania produktem – możliwość skorzystania z różnych wariantów ubezpieczenia NNW, bez promowania wariantu z najniższą wysokością składki jako domniemanego najbardziej pożądanego przez ubezpieczonych (ich przedstawicieli ustawowych). Zakłady ubezpieczeń powinny również podejmować działania (polegające m. in. na sposobie skonstruowania materiałów marketingowych w zgodzie z pkt. 16.1 i następnymi Rekomendacji dla zakładów ubezpieczeń dotyczących systemu zarządzania produktem) służące zapewnieniu, że świadome decyzje co do wyboru ubezpieczenia NNW będą zapadać nie tylko po stronie ubezpieczającego, ale również ubezpieczonego (jego przedstawicieli ustawowych). Działania takie w ocenie organu nadzoru w znaczącym stopniu wyeliminują ryzyko zakwalifikowania zachowań zakładów ubezpieczeń jako proponowania konsumentom nabycia usług finansowych, które nie odpowiadają potrzebom tych konsumentów ustalonym z uwzględnieniem dostępnych przedsiębiorcy informacji w zakresie cech tych konsumentów (zob. art. 24 ust. 2 pkt 4 ustawy z dnia 16 lutego 2007 r. o ochronie konkurencji i konsumentów, Dz.U. z 2017 r. poz. 220), stanowić będą również wypełnienie oczekiwań nadzorczych zawartych w pkt. 7.1 zdanie pierwsze oraz 7.2. zdanie pierwsze, a także 9.1, 9.4, 9.5 Wytycznych dla zakładów ubezpieczeń dotyczących dystrybucji ubezpieczeń, przy czym za postanowienia szczególnie istotne dla klienta uznać należy te klauzule umowne, które są źródłem zidentyfikowanych powyżej zjawisk o charakterze nieprawidłowym. Powyższe działania informacyjne stanowić będą uzupełnienie regulacji zawartej w art. 17 ust. 2 ustawy z dnia 11 września 2015 r. o działalności ubezpieczeniowej i reasekuracyjnej (Dz.U. poz. 1844 ze zm., dalej jako: „ustawa”), nakładającej na zakład ubezpieczeń, w przypadku umowy ubezpieczenia zawieranej na cudzy rachunek, obowiązek przekazania za pośrednictwem ubezpieczającego, przed przystąpieniem osoby zainteresowanej do takiej umowy, wskazanych w tym przepisie informacji, jak również uzupełnienie regulacji zawartej w art. 19 ustawy, w myśl którego w umowie ubezpieczenia zawieranej na cudzy rachunek, w szczególności ubezpieczenia grupowego, jeżeli konieczna jest zgoda ubezpieczonego na udzielenie ochrony ubezpieczeniowej lub ubezpieczony zgadza się na finansowanie kosztu składki ubezpieczeniowej, w przypadku niedoręczenia ubezpieczonemu warunków umowy przed wyrażeniem takiej zgody, zakład ubezpieczeń nie może powoływać się na postanowienia ograniczające lub wyłączające odpowiedzialność zakładu ubezpieczeń, a także przewidujące skutki naruszeń powinności ubezpieczonego lub obciążające go obowiązkami.

Ponadto organ nadzoru sygnalizuje, że sytuacje, w których powszechnie wśród klientów występuje rozczarowanie wysokością kwot wypłacanych z tytułu uszczerbków na zdrowiu albo brakiem wypłaty w sytuacji, w której zdarzenie nie skutkowało powstaniem trwałego uszczerbku na zdrowiu (jeżeli umowa ubezpieczenia uzależnia wypłatę świadczenia przez ubezpieczyciela od wystąpienia trwałego uszczerbku), mogą być, niezależnie od uzasadnienia parametrów ochrony ubezpieczeniowej wysokością składki ubezpieczeniowej, kwalifikowane jako wada produktu w rozumieniu Rekomendacji dla zakładów ubezpieczeń dotyczących systemu zarządzania produktem i mogą implikować potrzebę działań wskazanych w pkt. 26.1 i następnych tychże Rekomendacji. Stan, w którym wysokość świadczeń z ubezpieczenia NNW jest na minimalnym poziomie i nie stanowi w istocie realnie odczuwanej rekompensaty za doznany ból, ograniczoną mobilność i inne negatywne przeżycia oraz koszty związane z odzyskiwaniem zdrowia, świadczyć może o niedopasowaniu oferty ubezpieczeniowej do potrzeb klientów.

W odniesieniu do kwestii związanych z oferowaniem wynagrodzeń lub korzyści ubezpieczającym lub podmiotom działającym w ich imieniu lub na ich rzecz organ nadzoru wskazuje, że na podstawie skarg wpływających do organu nadzoru oraz doniesień prasowych
zidentyfikowano praktykę polegającą na tym, że w zamian za wybór przez szkołę lub radę rodziców oferty ubezpieczenia NNW zakłady ubezpieczeń przekazują gratyfikację finansową lub materialną ubezpieczającemu lub podmiotom działającym na rzecz lub w imieniu ubezpieczającego (w szczególności dyrektorowi szkoły). Tymczasem, w świetle art. 18 ust. 1 zdanie 1 ustawy, w ubezpieczeniu na cudzy rachunek, w szczególności w ubezpieczeniu grupowym, ubezpieczający nie może otrzymywać wynagrodzenia lub innych korzyści w związku z oferowaniem możliwości skorzystania z ochrony ubezpieczeniowej lub czynnościami związanymi z wykonywaniem umowy ubezpieczenia. Należy dodać, że zakaz, o którym mowa w zdaniu poprzedzającym obejmuje również osoby działające na rzecz lub w imieniu ubezpieczającego (art. 18 ust. 2 ustawy). Wyjątek od powyższych reguł dotyczy umów ubezpieczenia grupowego, zawartych na rachunek pracowników lub osób wykonujących pracę na podstawie umów cywilnoprawnych oraz członków ich rodzin, a także umów zawartych na rachunek członków stowarzyszeń, samorządów zawodowych lub związków zawodowych (art. 18 ust. 3 ustawy). Zakaz ten nie wyklucza jednak możliwości zobowiązania się przez ubezpieczonego wobec ubezpieczającego do finansowania kosztu składki ubezpieczeniowej (art. 18 ust. 1 zdanie 2 ustawy). Powołany przepis nie określa wprost adresata normy prawnej w nim zawartej. W ocenie organu nadzoru jest on skierowany nie tylko do ubezpieczających (i podmiotów działających w ich imieniu lub na ich rzecz), ale przede wszystkim ustanawia zakaz wypłaty wynagrodzeń i udzielania innych korzyści w stosunku do każdego, kto potencjalnie zamierzałby przyjąć na siebie zobowiązania umowne w tym zakresie. W sposób szczególny dotyczy to zakładów ubezpieczeń, gdyż zgodnie z art. 1 ust. 1 pkt 1 ustawy określa ona warunki wykonywania działalności w zakresie ubezpieczeń osobowych i ubezpieczeń majątkowych, a zatem kształtuje zasady funkcjonowania zakładów ubezpieczeń. Skutkiem powyższego jest konkluzja, że art. 18 ustawy przewiduje zakaz skierowany m. in. do zakładów ubezpieczeń dotyczący wypłacania wynagrodzeń i udzielania innych korzyści w sytuacjach określonych w tym przepisie.

W ocenie organu nadzoru sytuacja, w której ubezpieczający w ubezpieczeniu grupowym NNW, w zamian za zawarcie umowy ubezpieczenia (skorzystanie z oferty danego zakładu ubezpieczeń i stwarzanie warunków do przystąpienia do ubezpieczenia przez ubezpieczonych) otrzymuje wynagrodzenie lub inne korzyści zwykle w obrocie przewidziane dla pośredników ubezpieczeniowych, niezależnie od tego, że stanowi naruszenie art. 18 ust. 1 lub 2 ustawy, może stanowić konflikt interesów przejawiający się w przedkładaniu korzyści własnych ubezpieczającego nad interes ubezpieczonych. Konflikt interesów może się przejawiać m. in. w tym, że ubezpieczający będzie skłonny zawrzeć umowę ubezpieczenia z zakładem ubezpieczeń oferującym - wbrew ww. przepisowi - wynagrodzenie, pomimo, że ubezpieczenie nie będzie optymalne z punktu widzenia ubezpieczonych. To samo dotyczy innego podmiotu, który należy zakwalifikować jako działający w imieniu lub na rzecz ubezpieczającego, np. rady rodziców czy dyrektora szkoły. Należy odnotować, że kwestie dotyczące konfliktu interesów, wynikającego z jednoczesnego występowania jako ubezpieczający i pośrednik ubezpieczeniowy oraz z wynagradzania ubezpieczającego, przed wejściem w życie ustawy były przedmiotem ocen nadzorczych wyrażonych w Wytycznych dla zakładów ubezpieczeń dotyczących dystrybucji ubezpieczeń.

Należy w tym miejscu zwrócić uwagę na istotę funduszu prewencyjnego oraz sposób jego wykorzystania w kontekście oferowania ubezpieczenia NNW i ograniczeń prawnych wynikających z art. 18 ustawy. W świetle bowiem zaobserwowanej praktyki fundusz ten niejednokrotnie jest źródłem przysporzeń majątkowych dla szkół i rad rodziców. W kontekście powyższej problematyki, należy przypomnieć, że zgodnie z art. 4 ust. 9 pkt 4 ustawy, do katalogu czynności ubezpieczeniowych zostały zaliczone między innymi czynności, jeżeli są wykonywane przez zakład ubezpieczeń, polegające na zapobieganiu powstawaniu albo zmniejszeniu skutków zdarzeń losowych oraz finansowanie tych działań z funduszu prewencyjnego. Natomiast z treści art. 278 ww. ustawy wynika, że zakłady ubezpieczeń mogą tworzyć w ciężar kosztów fundusz prewencyjny, przy czym fundusz prewencyjny jest tworzony w wysokości nieprzekraczającej 1% składki przypisanej na udziale własnym w ostatnim roku obrotowym.

Przepis art. 4 ust. 9 pkt 4 ustawy pozwala przyjąć wniosek, iż celem utworzenia funduszu prewencyjnego jest zapewnienie środków na sfinansowanie działań związanych z zapobieganiem powstawaniu albo zmniejszeniu skutków zdarzeń losowych. Funkcja prewencyjna jako jedna z podstawowych funkcji ubezpieczeń polega na zmniejszaniu niebezpieczeństwa realizacji „negatywnych” ryzyk oraz ich skutków (E. Stroiński, Organizacja i zarządzanie zakładem ubezpieczeń [w:] J. Monkiewicz (red.), Podstawy ubezpieczeń. Tom III – przedsiębiorstwo, Poltext, Warszawa 2003, s. 65). Innymi słowy, wiąże się z przeciwdziałaniem pojawiania się wypadków ubezpieczeniowych i powiększania się ekonomicznych skutków tych wypadków (B. Hadyniak, Ubezpieczenie jako urządzenie gospodarcze [w:] J. Monkiewicz (red.), Podstawy ubezpieczeń. Tom I – mechanizmy i funkcje, Poltext, Warszawa 2000, s. 66). W literaturze można spotkać pogląd wskazujący, że ubezpieczyciele mają możliwość uruchamiania środków finansowych ulokowanych i wykorzystywanych w ramach funduszy prewencyjnych, które stanowią narzędzie do minimalizacji ryzyka wystąpienia wypadku i jednocześnie, w praktyce ubezpieczeniowej, są źródłem pozyskiwania klientów – ubezpieczających. Funkcja prewencyjna w obliczu konkurencji rynkowej może wręcz w praktycznym działaniu ubezpieczycieli schodzić na plan dalszy (J. Woronkiewicz, Granice swobody kształtowania obowiązków prewencyjnych w umowie ubezpieczenia w świetle art. 826 i 827 k.c., Prawo Asekuracyjne 1/2016 (86), s. 25). W ocenie organu nadzoru, fundusz prewencyjny powinien zostać wykorzystany tylko i wyłącznie na ściśle określone cele, mianowicie na finansowanie działalności prewencyjnej, tj. mającej na celu zmniejszenie ryzyka zajścia zdarzeń ubezpieczeniowych. Ewentualny marketingowy aspekt wykorzystywania funduszu prewencyjnego może być jedynie pośrednią konsekwencją czynienia przez zakład ubezpieczeń wydatków z funduszu zgodnych z jego ustawowo określonym przeznaczeniem (np. poprawa społecznego wizerunku rynku ubezpieczeniowego lub poszczególnych zakładów ubezpieczeń jako podmiotów wykazujących szczególną troskę o bezpieczeństwo ubezpieczonych). Tym samym, celem przeznaczenia środków z funduszu prewencyjnego nie mogą być w szczególności darowizny ustanawiane w zamian za wybór oferty ubezpieczenia NNW danego zakładu ubezpieczeń. Nie przesądza to o braku możliwości korzystania przez zakłady ubezpieczeń ze środków funduszu prewencyjnego w przypadku ubezpieczeń na cudzy rachunek, w tym udzielania świadczeń z tego funduszu na rzecz ubezpieczających.

Należy wskazać, że wskutek skorzystania przez zakład ubezpieczeń ze środków finansowych zgromadzonych w ramach funduszu prewencyjnego w sposób polegający na spełnieniu świadczenia pieniężnego lub innego na rzecz ubezpieczającego (ewentualnie podmiotu działającego w imieniu lub na rzecz ubezpieczającego) bez wątpienia występuje po stronie beneficjenta świadczenia wynagrodzenie lub korzyść o charakterze ekonomicznym. O zakazie wypłaty wynagrodzenia lub udzielania innej korzyści mowa jest w art. 18 ust. 1 i 2 ustawy. Przepis ten ma jednak zastosowanie tylko w przypadku wynagrodzenia lub innej korzyści otrzymywanej „w związku z oferowaniem możliwości skorzystania z ochrony ubezpieczeniowej lub czynnościami związanymi z wykonywaniem umowy ubezpieczenia”. Istotą regulacji zawartej w przepisie jest jednoznaczne zwerbalizowanie zakazu wynagradzania podmiotów innych niż pośrednicy ubezpieczeniowi z tytułu zaangażowania w działalność mającą znamiona szeroko rozumianej dystrybucji ubezpieczeń (zarówno na etapie zapewniania możliwości skorzystania z ochrony ubezpieczeniowej, jak i późniejszego uczestnictwa w wykonywaniu umowy ubezpieczenia). Uruchomienie środków z funduszu prewencyjnego ma określony – wskazany powyżej – ustawowy cel, nie mający elementów wspólnych z dystrybucją ubezpieczeń. O ile zatem funduszem prewencyjnym posłużono się w sposób zmierzający bezpośrednio do realizacji rzeczonego celu przyjąć należy, że korzyść uzyskana z tego tytułu nie powinna być kwalifikowana jako mieszcząca się w zakresie normy prawnej zawartej w art. 18 ust. 1 ustawy. Podkreślić należy, że powyższy pogląd organu nadzoru nie powinien upoważniać do wykładni rozszerzającej – w przedmiotowym przypadku uzasadniony jest ustawowym umocowaniem instytucji funduszu prewencyjnego oraz jego funkcją gospodarczą i znaczeniem dla praktyki ubezpieczeniowej. Zaznaczenia wymaga również w sposób stanowczy, że pogląd ten warunkowany jest posługiwaniem się przez zakłady ubezpieczeń funduszem prewencyjnym w sposób zgodny z jego przeznaczeniem, co oznacza, że dokonywane świadczenia muszą w sposób bezpośredni prowadzić do zmniejszenia ryzyka wystąpienia zdarzeń losowych lub zmniejszenia rozmiarów skutków tych zdarzeń (przykładowo można wskazać nakłady na infrastrukturę szkolną związaną z bezpieczeństwem uczniów), a jednocześnie nie należy uwzględniać tych świadczeń jako elementu oferty zakładu ubezpieczeń, od której zależeć może wybór konkretnego ubezpieczyciela.

Mając na uwadze powyższe, zakład ubezpieczeń powinien zapewnić gospodarowanie środkami funduszu prewencyjnego w sposób zgodny z jego ustawowym przeznaczeniem. W szczególności zakład ubezpieczeń powinien identyfikować, jakiego typu działania związane z zapobieganiem powstawaniu albo zmniejszeniu skutków zdarzeń losowych mogą być sfinansowane przez zakład ubezpieczeń z funduszu prewencyjnego. Celowe jest także wdrożenie odpowiednich mechanizmów kontroli wewnętrznej zapewniających, że środki pochodzące z funduszu prewencyjnego są wydatkowane zgodnie z ich przeznaczeniem

źródło: knf.gov.pl - pobierz dokument

* Rodzice w szczególności zwracają uwagę, na coraz większe ryzyko związane z hejtem, dlatego też najczęściej wybierają UNIQA

Czym się kierowaliśmy przy wyborze?

Na wybór złożyło się wiele czynników. Możliwość ubezpieczenia uczniów proponuje kilkanaście firm na rynku. Przyjęliśmy trzy kryteria.

  • Pierwszym kryterium była możliwość ubezpieczenia się online. Dla przykładu: Hestia ma ubezpieczenie uczniów w swojej ofercie, ale nie załatwimy tego online. Trzeba się telefonicznie umówić z agentem na spotkanie, lub udać do biura ubezpieczeniowego.
  • Drugim kryterium, była atrakcyjność cenowa oraz elastyczność. Możliwość wybrania z kilku wariantów. Oferty ubezpieczenia uczniów są do siebie podobne, jednak się od siebie różnią. Niektóre firmy dają atrakcyjne wyróżniki – np: Uniqa daje najszerszą możliwość zabezpieczenia się w przypadku pojawienia się hejtu w internecie oraz OC, które działa też na praktykach zawodowych. Compensa daje 5000 zł w przypadku zaginięcia lub porwania dziecka. Allianz ma najwyższą sumę ubezpieczenia w przypadku śmierci rodziców wskutek NNW (nawet do 150 000 zł w przypadku śmierci obojga rodziców w opcji dla przedszkola) Inne firmy też mają swoje atuty. Wybraliśmy naszym zdaniem te najistotniejsze.
  • Trzecim kryterium była łatwość wyboru dla rodzica – dlatego przedstawiamy trzy - cztery oferty spośród najlepszych, a nie wszystkie. Wybraliśmy te firmy, które mają najwięcej znaczących i przydatnych opcji. Nie da się ofert porównać tak wprost – jeden do jeden, bo mają zróżnicowane definicje i zakresy.

Podeszliśmy do tego praktycznie. Oczywiście ofert na rynku jest więcej – można się z nimi zapoznać np. tutaj. Są też oferty bardziej złożone. Rynek proponuje np. ubezpieczenie dziecka na wypadek nowotworu na dwa miliony euro, z którego można pokryć leczenie za granicą. W internecie wiele jest zbiórek na chore dzieci, a wystarczyłaby polisa za kilkadziesiąt zł Jeżeli chcesz sprawdzić np. ubezpieczenie na 2 000 000 euro? zobacz tutaj

Masz pytania? Zobacz FAQ:

FAQ

Jeśli:

  • Nadal masz pytania
  • Potrzebujesz pomocy
  • Potrzebujesz wskazówki przy wyborze
  • Chcesz tradycyjnie, aby to Agent wszystko zrobił

Zadzwoń do nas: 501 436 232

7 dni w tygodniu w godz. 6:00 - 23:00

lub napisz

Dlaczego warto właśnie tak?

  • To zgodne z wytycznymi MEN
  • To rodzic, a nie Rada wybiera firmę
  • 24 godziny na dobę, 7 dni w tygodniu
  • Ubezpieczyliśmy już ponad 80 tysięcy osób
  • Ponad 20 mln zł wypłaconych odszkodowań
  • Pomożemy w każdym przypadku

Jak o nas mówią?

Prostota i funkcjonalność projektu jest rewelacyjna. Wybór ubezpieczenia, wariantów i wachlarz możliwości sprawia, że w bardzo prosty sposób dziecko zyska rzetelne ubezpieczenie. Gratuluję  innowacyjnego pomysłu - podpisuje się pod nim dwiema rękami.

Michał Kuskowski

Prezes Klubu Sportowego Volleystal

“Kiedy poznałem Wasz portal od razu zdecydowałem, że właśnie tutaj poczytam sobie więcej na temat ubezpieczeń moich dzieci. To bardzo dobre, że w jednym miejscu mogę porównać sobie oferty.”

Piotr Jankowski

Bydgoszcz

“Podoba mi się pomysł, a w szczególności prostota. Chętnie polecę takie podejście do sprawy

Iza Szczutkowska

“Rzetelne, prawdziwe - takie jak powinno być

Waldemar Kaczyński

expert z KUKE

“Nawet nie wiedziałam, że jako Rada Rodziców, nie mamy formalnego upoważnienia do wyboru firmy ubezpieczeniowej. Jako mama będąca w Radzie Rodziców, na pewno zarekomenduje ten portal. Świetna sprawa - polecam każdemu rodzicowi. Szczególnie ważne aby członkowie Rad Rodziców znali takie rozwiązania.”

Ewa Dąbrowska

członkini Rady Rodziców

"Bardzo ciekawe narzędzie idące z duchem czasów. Komplet informacji, banalnie prosta procedura i przede wszystkim możliwość wyboru."

Krzysztof Domagalski

Przedsiębiorca

"Bardzo dobre miejsce. Jako mama trójki dzieci w rożnym wieku, mogę wszystkie dzieci ubezpieczyć w jednej firmie i co ważne sama mogę wybrać pakiet, nikt niczego w żaden sposób mi nie narzuca. Dla nas to bardzo dobre rozwiązanie sprawy corocznego ubezpieczenia naszych dzieci."

Alicja Nowacka

Nauczycielka, Wychowawca w klasach 1-3

"Podoba mi się. jak będę we wrześniu na zebraniu Rady Rodziców - szepnę i podam link."

Omar Pławiński

Członek Rady Rodziców

Patrząc z perspektywy wychowawcy klasy - to bardzo profesjonalne narządzie. Szczególnie trafny argument, to ten dotyczący poważnego traktowania rodziców uczniów i ich prawa do wyboru. Wydaje mi się, że rzeczywiście świadomość i wiedza na temat ubezpieczeń jest niska a rodzice, bez zgłębiania szczegółów, decydują się na ubezpieczenie, które proponuje szkoła. Ten portal - wydaje mi się, nie tylko edukuje, ale również ułatwia dokonanie wyboru we własnym zakresie. Z pewnością będę polecać.”

Malwina Kowalska

nauczycielka klas 1-3

"Czytelność i przejrzystość. Info o modelach ubezpieczenia bomba. Kolejne zalety to kompleksowe podejście do tematu, minimalizm obsługi. Lekko się to wszystko czyta no i najważniejsze, że wszystko jest prosto wyłożone. Nie męczy mózgu i nie traci się tyle czasu jak, np. w rankomacie. Sam osobiście chętnie bym rekomendował portal na Radzie."

Michał Wierucki

Szkolna Rady Rodziców

“Dzięki tej stronie mam realny wybór i mogę dopasować ubezpieczenie moich dzieci do moich potrzeb. Dla mnie bardzo ważnym elementem jest opcja zabezpieczenia córki przed hejtem.”

Agnieszka Sawinel

mama dwóch córek

“Świetna sprawa - podoba mi się. W końcu wiem po co ubezpieczam córkę. Nigdy się wcześniej nad tym nie zastanawiałam. Dziękuję, że mam wybór. Wiem - zawsze miałam, ale w praktyce z niego nie korzystałam. Teraz mogę”

Alicja Malinowska

mama jedenastoletniej siatkarki

“Jak dla mnie Rewelacja! U siebie w pracy prowadzę sprawy polisy grupowej i ludzie naprawdę średnio mają pojęcie o ubezpieczeniu, myśląc że jest ono obowiązkowe. Zresztą mało kto czyta szczegóły. Sama oczywiście chętnie skorzystam

Aneta Peplińska

Grudziądz

“Jeżeli chcesz dodać swoją opinię, zrób to TUTAJ

Michał Jakubowski

pomysłodawca portalu

Najczęściej zadawane pytania:

Czy RODZIC ma obowiązek ubezpieczać swoje dziecko?

Nie ma takiego obowiązku, ale… to nie o nakazy tu chodzi, a o finanse rodziców związane z dzieckiem, gdy sytuacja jest nietypowa. Gdy zdarzy się wypadek lub choroba – mogą pojawić się wydatki, które przekraczają możliwości finansowe rodziców. Finanse większości rodziców w trudnej sytuacji uratuje ubezpieczenie. Ubezpieczenie nie jest obowiązkiem, ale wymaga mądrej i rozważnej decyzji rodziców.

czy TEN portal ma profity za polecane ubezpieczenia?

Nie. Za polecane ubezpieczenia nie. Dopiero gdy dochodzi do zawarcia umowy – portal ma profity. W dzisiejszych czasach to powszechne, że firmy z różnych branż płacą za polecanie swoich usług. Dzięki temu możemy dostarczać treści edukacyjne dotyczące ubezpieczeń i się rozwijać. W przyszłości planowany jest portal „sam ubezpieczam” na którym będzie można dowiedzieć się więcej na temat ubezpieczeń, a także samodzielnie kupić prostą polisę np. na mieszkanie lub podróż zagraniczną.

co ZYSKUJE szkoła rekomendując ten portal?

Szkoła  daje realny wybór rodzicom i jednocześnie zwalnia się z odpowiedzialności wybierania za wszystkich. Jesteś zainteresowany grantem dla szkoły – zadzwoń, albo napisz

Jakie były kryteria wyboru firm?

 Na wybór złożyło się wiele czynników. Ofertę ubezpieczenia uczniów ma kilkanaście firm na rynku. Przyjęliśmy trzy kryteria. Pierwszym kryterium była możliwość ubezpieczenia się online. Dla przykładu PZU, Warta, Hestia mają ubezpieczenie uczniów w swojej ofercie, ale nie załatwimy tego online bo trzeba się telefonicznie umówić z agentem na spotkanie lub udać do biura ubezpieczeniowego. Drugim kryterium była atrakcyjność cenowa oraz elastyczność. Oferty ubezpieczenia uczniów są do siebie bardzo podobne i niewiele się od siebie różnią. Jednak niektóre firmy dają atrakcyjne wyróżniki – np. UNIQA daje możliwość zabezpieczenia się przed hejtem w internecie. Trzecim kryterium była łatwość wyboru dla rodzica – dlatego przedstawiamy trzy oferty z kilku najlepszych. Oczywiście ofert na rynku jest więcej – można się z nimi zapoznać. Są też oferty bardziej złożone. Rynek proponuje np. ubezpieczenie dziecka na wypadek nowotworu na  dwa miliony euro, z którego można pokryć leczenie za granicą. W internecie wiele jest zbiórek na chore dzieci, a wystarczyłaby polisa za 46 zł.

czy szkoła może otrzymywać dodatkowe Pieniądze od firmy ubezpieczeniowej lub agenta za ubezpieczanie uczniów?

W tej kwestii zdania są podzielone. Niektórzy twierdzą, że firma ubezpieczeniowa powinna zwrócić szkole lub Radzie Rodziców np 10% składki. Inni jednak twierdzą, że przekazywanie dodatkowych pieniędzy szkole za ubezpieczenie się w konkretnej firmie ubezpieczeniowej, jest wątpliwe etycznie. Prawnie zawsze można zrobić “sztuczkę” i firma lub pośrednik może legalnie wpłacić określony procent zebranej składki na konto Rady Rodziców, ale… tutaj przeciwnicy takiego rozwiązania mówią że “Przecież rodzice już wpłacają składki na radę rodziców. To w praktyce podwójne obciążanie rodziców. Lepiej gdy firma obniży składkę o 10% a rodzic sam zdecyduje, czy chce jeszcze dodatkowo wpłacać pieniądze na konto Rady Rodziców.” Zdaniem przeciwników –  uzależnianie wyboru ubezpieczenia od wielkości grantu dla Szkoły, może prowadzić do konfliktu interesów pomiędzy interesem szkoły a interesem rodziców. A co Ty o tym sądzisz? Podziel się z nami swoją opinią w zakładce kontakt.